Klauzule niedozwolone w regulaminie sklepu internetowego

oceń
Tomasz Gutkowski napisał/a o
3 lata temu

Znajomość przepisów prawnych dotyczących e-handlu nadal bywa słabym punktem sprzedawców. Pomimo tego, że zdecydowana większość przedsiębiorców dokłada starań, aby prowadzić swój biznes w oparciu o dobre praktyki i zgodnie z prawem, wciąż zdarzają się przypadki występowania niedozwolonych klauzul w regulaminach e-sklepów. Z raportu Trusted Shops wynika, że w 2015 roku rejestr klauzul zabronionych prowadzony przez UOKiK powiększył się o 100 nowych zapisów. Warto zatem wiedzieć, jakich zapisów nie wolno zamieszczać w regulaminie, a co za tym idzie, jakie praktyki nie mogą być stosowane względem konsumenta.

Klauzulami niedozwolonymi określa się zapisy umowne, które na podstawie wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznano za niedozwolone, ponieważ naruszają zbiorowe interesy konsumentów i ograniczają ich prawa. Stosowanie tych klauzul w e-sprzedaży jest zabronione.
Jak co roku Trusted Shops opracował raport podsumowujący występowanie takich zapisów i niewłaściwych praktyk stosowanych przez e-sprzedawców.

Najczęściej wpisywane klauzule do rejestru UOKiK w 2015 to:


Na pierwszym miejscu w tym niechlubnym rankingu uplasowały się zapisy dotyczące prawa do odstąpienia od umowy. E-sprzedawcy utrudniali realizację tego prawa poprzez zapisy warunkujące przyjęcie odsyłanego towaru np. konieczność zapakowania w oryginalne opakowanie, brak uszkodzonych metek, czy zwrot za pośrednictwem narzuconych przez e-sprzedawcę sposobów transportu. Warto zaznaczyć, że konsument nie musi stosować się do tak narzuconych wymogów.

Klauzule odnoszące się do reklamacji i zwrotów to druga kategoria na liście UOKiK. Najczęstszym błędem w tym zakresie jest egzekwowanie sporządzenia protokołu szkody przez konsumenta po otrzymaniu przesyłki. Przepisy jasno określają, że przyjęcie lub rozpatrzenie reklamacji nie może być uzależnione od natychmiastowego sprawdzenia stanu przedmiotu po jego otrzymaniu.

Dostawa towaru to aspekt, w którym również dochodzi do niewłaściwej interpretacji przepisów. Zgodnie z ustawą, sprzedawcy internetowi są odpowiedzialni za zamówioną przesyłkę aż do momentu jej objęcia przez konsumenta w fizyczne posiadanie. Zanim to nastąpi, odpowiedzialność za dostawę towaru w pełni ponosi przedsiębiorca. Niezgodne z prawem są zatem zapisy mówiące o tym, że sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia i niefrasobliwość dostawców, a także szkody powstałe w wyniku transportu towaru.

Błędny opis produktu to kolejny obszar, w którym e-sprzedawcy dopuszczają się regulaminowych nadużyć. Zawarcie informacji o tym, że charakterystyka towaru, w tym jego cechy są orientacyjne i w rzeczywistości kupiony towar może różnić się od tego prezentowanego na stronie jest niezgodne z prawem.

Narzucanie konsumentom właściwości miejscowej sądu to ostatnia kategoria klauzul niedozwolonych wymieniona w raporcie. Przepisy jasno określają, że w przypadku sporów, konsument może dochodzić swoich praw w sądzie odpowiednim dla swojego miejsca zamieszkania. Każdy zapis mówiący o tym, że sądem właściwym do rozstrzygania sporów na linii konsument - sprzedawca jest sąd w miejscowości funkcjonowania przedsiębiorcy stanowi nadużycie i nie ma faktycznego zastosowania.

Szczegółowy opis niedozwolonych klauzul i niewłaściwych praktyk względem konsumentów znajduje się w raporcie Trusted Shops Klauzule niedozwolone 2015. Zachęcam do pobierania bezpłatnego raportu!

Masz pytanie?

zadaj pytanie

Masz pomysł?

zgłoś pomysł